poniedziałek, 9 listopada 2015

Perełka Europy - Słowacja - Bardejov

Słowacja - małe państwo, ale z wielkim potencjałem turystycznym. Piękne szczyty pasm górskich, dużo zabytków, małe urokliwe miasteczka... Dziś zabieram Was spacerem po dziedzictwie UNESCO: bajkowe miasteczko Bardejov, ale za nim to nastąpi poniżej prezentuję przepiękną panoramę na słowackie góry i łąki.



BARDEJOV urokliwe miasteczko, gdzie pośród nowoczesnych kompleksów mieszkalnych znajduje się renesansowa perełka w postaci Starego Miasta. Zostawiamy samochód na parkingu i ruszamy w stronę iście bajkowej scenerii. Wąskie uliczki, kolorowe kamienice z czerwonymi dachami, pod nogami bruk, dookoła cisza, spokój. Raz po raz ktoś przysiada na ławce i raczy się jesiennym słońcem. Na środku renesansowy Ratusz, w którym obecnie jest muzeum.








Na rynku znajduje się kościół św. Idziego. Ogromna bazylika wyróżniająca się pośród reszty zabudowy swoim rozmiarem.



Udajemy się poza obszar rynku i pierwszym spotkanym zabytkiem po drodze są mury miejskie z ukrytą pośród zieleni drzew wieżą.


Moją uwagę przyciąga natomiast gotycki kościół św. Jana Chrzciciela. Stary, prosty, trochę zaniedbany, z okresu gotyckiego, w późniejszych latach nadano mu charakter renesansowy. Dla wielbicielki tego typu budowli, przede wszystkich sakralnych, jaką jestem ja, to kolejna gratka. Zwróćcie uwagę, jakie małe w stosunku do reszty wydają się drzwi wejściowe.


Kościół grekokatolicki św. Piotra i Pawła przyciąga uwagę żółtymi odcieniami elewacji. Na wprost kościoła skromny park z małą fontanną i blokami mieszkalnymi. Warto wspomnieć, że na wartość turystyczną Bardejowa składa się nie tylko starówka, ale też fakt, że jest to znane i cenione uzdrowisko. Ponadto, to właśnie tam mieszkańcy Bieszczad znajdą najbliższy aquapark.




Informacje praktyczne:
- parking blisko rynku 0,50 EUR/godzina
- wstęp do kościoła św. Idziego, robienie zdjęć wewnątrz oraz wejście na wieżę za dodatkową opłatą.




1 komentarz:

  1. Jak tam czysto i schludnie! No i jak słonecznie! Ach...jak brak takich ciepłych dni... ;)

    OdpowiedzUsuń