czwartek, 23 lutego 2017

Zwiedzaj, ucz się, poznawaj - Londyn dla ucznia

Londyn to miasto, do którego często wracam. Czasami z konieczności wynikającej z pracy, a czasami z przyjemności jak chociażby zakupy, zwiedzanie, odwiedzenie rodziny i znajomych. Tym razem stolicę Wielkiej Brytanii przedstawię z innej perspektywy. Mianowicie z perspektywy wyjazdu z dzieckiem. Zimowe ferie, wakacje, długie weekendy dają nam możliwość wspólnego wyjazdu. Dla dzieci może to być pierwszy lot, pierwszy zagraniczny pobyt, pierwszy kontakt z językiem angielskim poza szkołą, w naturalnym środowisku. Tak naprawdę każda pora jest dobra i ma swój urok. Zimowy krajobraz wielkiego miasta z ozdobami bożonarodzeniowymi czy też wiosenny z zielenią i kwiatami w Hyde Parku.


Londyn to moc darmowych atrakcji, zabytków na wyciągnięcie ręki. Zwiedzanie zacząć można od największej atrakcji Londynu dla dzieciaków z podstawówki, ale wiem, że będzie to także frajda dla gimnazjalistów, czyli.... M&M's World. Zapach czekolady czuć już z ulicy. Kiedy przekroczy się próg sklepu, idzie zaniemówić. Dla dziecka to spełnienie marzeń. Oczywiście nie obędzie się bez zwiedzenia każdego piętra po dwa razy, spróbowania dziesiątek smaków drażetek i oczywiście zrobienia masy zdjęć z każdą figurką M&M's. Dajmy im okazję spróbować sił w języku angielskim. Zostawmy im np. zakup cukierków. Takie naturalne środowisko na pewno pomaga rozwinąć zdolność językową, sprawdzić swoje możliwości i udoskonalić warsztat. 




Kiedy w końcu uda się wyciągnąć naszą pociechę z M&M's World, warto zobaczyć Piccadilly Circus ze świecącymi neonowymi reklamami. Następnie przespacerować się po Chinatown, gdzie z kolei zachwycają czerwone lampiony uwieszone nad ulicami, a apetyt zaspokoją chińskie przysmaki. 



Czymże byłoby zwiedzanie Londynu bez słynnego Big Bena, Opactwa Westminster, London Eye, Buckingham Palace z bogato zdobioną bramą i mostu Tower Bridge. Każda z tych atrakcji zaabsorbuje młodego człowieka, wzbudzi podziw. Z wymienionych atrakcji tylko London Eye jest płatne i niestety trzeba liczyć się z kolejkami, ale widoki niezapomniane i wrażenia na całe życie gwarantowane. Bilety można rezerwować online - są wtedy tańsze  lub tradycyjnie kupić w kasie. Kolejna płatna, ale istotna na mapie miasta atrakcja, to Muzeum Madame Tussauds z woskowymi figurami aktorów, piosenkarzy, ludzi ze świata polityki, religii. Podobnie jak w przypadku London Eye wstęp jest płatny i tańszy kupując bilety online.  Muzeum przewiduje także bilety kombinowane, czyli nie tylko wstęp do samego muzeum, ale także do innej atrakcji w mieście, np. możemy na jednym bilecie zwiedzić muzeum i skorzystać z przejażdżki London Eye. Łączony bilet wychodzi korzystniej. 





Wielbicielom zielonych serc w miejskiej dżungli polecam Hyde Park. Dzieciaki mogą się wyszaleć na placach zabaw, a dorośli rozkoszować spokojem pośród zieleni. Ewentualnie przywitać się z wiewiórkami, które są bardzo towarzyskie. 


Koniecznie do zrobienia: zdjęcie, który musi mieć każdy, czyli fotografia przy słynnej czerwonej budce telefonicznej oraz piętrowym czerwonym autobusie oraz podróż metrem. Być może uda nam się trafić na Harry'ego Pottera na Peronie 9 3/4.





Zwiedzanie miasta z dzieckiem to nie tylko odhaczanie zabytków czy atrakcji, ale też zapoznanie i obcowanie z inną kulturą, tradycją. To wspaniała okazja do podszkolenia języka. Połączenie przyjemnego z pożytecznym, a owoce takiej wycieczki zbierać można po latach i przez lata. Bardzo dobrą alternatywą są wycieczki szkolne do Londynu. Wyjazd grupowy to zacieśnienie więzi między uczniami, poznanie nowych przyjaciół. To także nauka języka poprzez zabawę, turystykę, poznanie kraju od środka. Tego typu wyjazdy mają pozytywny wpływ na rozwój intelektualny każdego dziecka, a warto inwestować w wykształcenie dziecka, bo to do potęgi klucz. Tego, co wiemy, umiemy, widzieliśmy, nigdy nikt nam nie odbierze, jest bezcenne. 






*Zdjęcia pochodzą z zasobów własnych, znajomych lub darmowych baz
* Post powstał we współpracy z Atas Biuro Turystyki Młodzieżowej



4 komentarze:

  1. Atrakcji rzeczywiście w Londynie nie brakuje.
    I dla dużych i dla małych:)
    Śliczne zdjęcia.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pod każdą atrakcja, którą opisujesz, mógłbym się podpisać. Ja do Londynu wracać uwielbiam. Uwielbiam tamtejsze metro, niektóre atrakcje nigdy mi się nie znudzą. A dodatkowo zawsze można zaliczyć jakieś zakupy czy też odwiedzić znajomych, których w Londynie nie brakuje. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, nie brakuje i atrakcji, i znajomych :)Zakupy zwłaszcza w Primarku zawsze udane.

      Usuń