MARZENIA PODRÓŻNICZKI



Moje przeszłe i przyszłe magnesy


  • Zawsze chciałam zwiedzić pięć stolic europejskich 
Paryż -  urodziny pod Wieżą Eiffla (2013)
Rzym - wrzucić centa do Fontanny di Trevi (2013)
Berlin - zjeść lody w niemieckiej stolicy -nie wiem dlaczego, tak po prostu kiedyś wymyśliłam (2010, 2013)
Praga (2013)
Londyn - przywitać się z wiewiórkami w Hyde Parku (2012, 2014, 2015, 2017), a skoro do Londynu wracam tak często, to  następnym razem iść tam, gdzie jeszcze  w tym mieście nie byłam


  • Arabska trójca:
Egipt  (2015) i... wrócić do Egiptu
Maroko - zobaczyć kolorowe drzwi
Tunezja - Sahara, Sahara, Sahara
  • Indie - zobaczyć świętą krowę 
  • Moskwa - ubrana na czerwono pospacerować na Placu Czerwonym
  • Nowy Jork, aby przejechać się żółtą taksówką 
  • Cypr
  • Grecja, chociaż jedna wyspa
  • Turcja, aby zdobyć oko proroka (2014)
  • Przynajmniej jedna wyspa z Wysp Kanaryjskich (Gran Canaria 2014, Teneryfa 2014)



  • Eurotrip - samochodem do Chorwacji
  • Toskania - skryć się w cieniu cyprysów 
  • Kraków (2014, 2015)
  • Rajska wyspa z białym piaskiem - koniecznie zobaczyć taką wygiętą palmę (Dominikana 2016)
  • Fiordy norweskie
  • Rowerem do Karpacza - w Karpaczu już byłam (1998, 2009, 2011, 2013, 2016), ale niestety jeszcze nigdy na rowerze
  • Wenecja - westchnąć na Moście Westchnień (1999)
  • Cannes - "odcisnąć" swoją dłoń (1999)
  • Piesza pielgrzymka do Częstochowy (2003)
  • Trójmiasto (2012, 2014)
  • Hel (2014)
  • Bieszczady (2015)


  • Barcelona - zobaczyć na żywo mecz piłkarski 
  • Malta - stanąć na Strait Street
  • Majorka 
  • Zobaczyć kilka stanów Ameryki
  • Mazury
  • Szkocja (2016)
  • Ziemia Święta (2015)
  • Benidorm, bo uwielbiam serial pod tym samym tytułem, co nazwa miasta :-)  (2016)
  • Może niedosłowne podróżnicze marzenie, ale przebiec 10 km na jakichś zawodach w biegach (np. w Warszawie na Orlen Warsaw Marathon). Dla mnie 10 km to maraton, bo o ile chodzić, spacerować uwielbiam i naprawdę potrafię pokonywać wiele km, to biegać nie lubię, a że natura ma przekorna to takie nowe postanowienie - marzenie powstało do zrealizowania 

  • Stambuł
  • Czarna i dzika Afryka
  • Zjeść szerszenia w czekoladzie, gdzieś na azjatyckiej eskapadzie 
  • Tajlandia z sanktuarium dla słoni
  • Wystartować rowerem w jakimś rowerowym maratonie i zdobyć medal
  • Zorza Polarna na Islandii
  • Alpy w Szwajcarii
  • Moja korona górska: Śnieżka (1998, 2011, 2016), Kasprowy Wierch, Szrenica (2012, 2016), Babia Góra, Tarnica (2015) 



  • Madera - odkryć Hawaje Europy
  • Dubaj - zmierzyć się z wieżowcami i poszukać ducha pustyni
  • Kazimierz Dolny, koniecznie w zimowej odsłonie
  • Formentera - rajskie plaże Europy
  • Szesnaście stolic polskich województw (Szczecin, Poznań, Toruń-Bydgoszcz, Zielona Góra, Wrocław, Opole, Katowice, Kraków, Kielce, Lublin, Warszawa, Białystok, Łódź, Rzeszów, Gdańsk, Olsztyn)
  • 50 na 50, czyli odwiedzonych 50 krajów na 50 urodziny 
  • Kangury, koale albo tam, gdzie hobbit maszerował (Australia / Nowa Zelandia)
  • Kraj z telenoweli (Ameryka Południowa) (Brazylia - Rio de Janeiro 2017)
  • Włochy i Czechy - dwa kraje z sentymentem, przejechać całe, wzdłuż i wszerz... ( jeszcze nie całe, ale już trochę zwiedziłam w 1999, 2013, 2017 - Wenecja, Lido di Jesolo, Rzym, Ostia, Tropea i kilka innych miejscowości w Kalabrii, Praga, Harrachov, Ołomuniec, Ostrawa)
  • Hawaje ... i mogę umierać 



10 komentarzy:

  1. życze Ci POWODZENIA!!!!!! moim marzeniem też są podróże- te małe i duże :) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Oby wszystkie nasze marzenia się spełniły! Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. świetna lista! część Twoich marzeń należy także do moich! :) widzę, że sporo z nich już spełniłaś i mam nadzieję, że nadal będziesz odwiedzać nowe miejsca, których na liście wciąż będzie przybywało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, oby się udało zrealizować, a nowych pomysłów multum tylko na tych z listy najbardziej mi zależy, takie zobaczyć zanim umrę :)

      Usuń
    2. Dziękuję, oby się udało zrealizować, a nowych pomysłów multum tylko na tych z listy najbardziej mi zależy, takie zobaczyć zanim umrę :)

      Usuń
  3. Wiele Twoich miejsc mogłabym powielić na swojej liście, chociaż ostatnio co raz bardziej myślę o spokojnej jesieni w Toskanii... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki Blogowi Roku trafiłam na Twój blog. :) Pod Twoje podróżnicze marzenia też się podpisuję, bo większość wpisuje się też w moja listę.
    A co do magnesów, to też od niedawna przywozimy. Obok zdjęć to fajna pamiątka przywołująca wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny blog.Jeśli chcesz zobaczyć piękną prawdziwą Saharę to jedz do Maroko,Algierii lub Namibii,Tunezja jest dobra dla na plażę jesli dysponuje się niewielkim budżetem .Życzę spełnienia wszystkich turystycznych marzeń i zapraszam na moją stronę na fb "Maroko orient na każdą kieszeń"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zaraz wchodzę na Twoją stronę. Dzięki za tę informację dotyczącą Sahary. Zawsze mi się bardziej kojarzyła z Tunezją, ale faktycznie przecież w Maroku też leży.

      Usuń
  6. Madera i Bieszczady również są na mojej liście. Powodzenia w spełnianiu marzeń!

    OdpowiedzUsuń